Stajnia w klubie jezdzieckim.
- To co robimy, panie inzynierze?
- Najpierw wywalimy gnoj, panie magistrze.

***

Co to jest?
- Długie, śpiewa i sra po lasach???
...Pielgrzymka do Częstochowy.

***

Żona do męża:
- Kochanie, powiedz mi coś słodkiego...
- Nie teraz, jestem zajęty.
- Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego...
- Naprawdę, teraz nie mam czasu.
- Ale kochanie, chociaż jedno słówko...
- Miód, kurwa i odpierdol się!

***

- Name?
- Adu Dalah Serafi
- Sex?
- Four times a week
- No, no, no... male or female?
- Male, female... sometimes camel...

***

Gun Shop Owner: Hi, How can I help you?
Client: I am looking for a gun.
Owner: What kind of gun are you looking for?
Client: (pointing at the biggest handgun in the case): That one looks about right.
Owner: (very surprised): Why do you need a .44 magnum?
Client: It is for shooting at cans.
Owner: (pointing at a small handgun) Well, this is the perfect size for shooting at cans.
Client: (pointing again at the .44) Nah, I need this one.
Owner: OK, what kind of cans are you shooting at?
Client: Mexi-cans... Puerto Ri-cans... Afri-cans...

***

Klient rozwiązuje krzyżówkę i pyta kumpla:
- Otwór u baby na literę "p".
- Poziomo czy pionowo?
- Poziomo.
- To wpisz pysk.

***

-Dzieci, lubicie babcie?
-Tak mamo!
-To dobrze. Zostawiłam wam kawałek w lodówce

***

Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Tato, tato dzieci w szkole ciągle się ze mnie śmieją że mam same jedynki.
- Pij, nie pierdol!

***

Ktoś tam z kimś postanowił urządzić wesele w Kanie Galilejskiej. Impreza była udana, zwłaszcza, że nie brakowało napojów wyskokowych. Nad ranem skacowane towarzystwo budzi się przepite i spragnione, tyle że normalnej wody. Słychać wołanie:
- Hej jest tam kto? Wyślijcie kogoś po wodę.
Wtem z drugiej strony sali słychać zawodzenie:
- Tak, wyślijcie, tylko nie Jezusa!

***

Samolot zbliża się do Tajlandii i podchodzi do lądowania. Z głośników słychać głos stewardesy:
- Ostrzegamy państwa, że połowa ludności Tajlandii ma HIV, a druga połowa - gruźlicę.
- Co ona powiedziała? - pyta sie wnuczka przygłuchawy dziadek.
- Żeby dupczyć tylko te, które kaszlą...

k*un*ie*c
Zwany jako:


Pocisnięte:

12.05.2008 :: 01:22 :: 80.245.190.110
jamnic-satanic
Przetoż mistrz Jungingęn z wojski swymi pomocnymi do Litwy się wezbrał.

09.05.2008 :: 17:02 :: 83.144.101.21
canichangemymind
Oj bo szablony zrobionego przez kogoś nie można zmieniać:/

08.05.2008 :: 09:38 :: 83.144.101.21
canichangemymind
Podoba mi się u Ciebie. Mam dystans do pewnych spraw, więc potrafię śmiać się dosłownie ze wszystkiego:D A śmiać się uwielbiam i jakoś tak jest, że Twoje wpisy mnie rozbawią:)


"A Ty to chyba nie od wczoraj śledzisz tego mojego bloga? :>"

Prawda, nie od wczoraj, w sumie to praktycznie od samego początku:)

"Widzę że chyba zmiana szablonu, oczywiście na pozitiv :)
To Twa buzia?:)"

Nie moja choć może niedługa uda mi się w końcu wbić z szablonem mojej ręki. Jednak narazie brak czasu na owe eksperymenty.

5!